1. Start
  2. Artykuły
  3. Felietony o muzyce klasycznej
  4. POLSKA, Krynica Zdrój: Bukiet muzycznych kwiatów dla Jana Kiepury.
muzyczny.pl największy wybór instrumentów muzycznych: gitary, perskuje, pianina, światła, dj i wiele innych.
ARTYKUŁ: Felietony o muzyce klasycznej - POLSKA, Krynica Zdrój: Bukiet muzycznych kwiatów dla Jana Kiepury.

POLSKA, Krynica Zdrój: Bukiet muzycznych kwiatów dla Jana Kiepury.

szukaj w artykułach:
Agnieszka Rehlis, Katarzyna Oleś - Blacha
fot. Marian Gdula

Czy zdarzyło się Państwu być na koncercie, w środku którego publiczność zrywa się z miejsc z ogromnym aplauzem i wybuchem radości? Tak właśnie zadziało się w Krynicy Zdroju tuż po wykonaniu przez Artura Rucińskiego arii „Largo al factotum” podczas uroczystej gali zorganizowanej przez Stowarzyszenie „Aria” z Krakowa z okazji 50 rocznicy śmierci Jana Kiepury.

Czy to śpiewak, czy rozchwytywany i wielce zadowolony z życia golibroda? Doprawdy trudno było ocenić po tak efektownym zaśpiewaniu z ogromną wirtuozerią tej tak trudnej arii. To cud, że natychmiast nie ustawiła się ogromna kolejka do skorzystania z fryzjerskich umiejętności licznie zgromadzonej w tym dniu publiczności.

„Ah, che bel vivere, che bel piacere” „Ah, bravo Figaro!” „Fortunatissimo per verita!”

Wspaniale, że ów kunszt mogliśmy podziwiać dwukrotnie, na całe szczęście i Artura Rucińskiego i maestra Piotra Wajraka, który w tym dniu prowadził Polską Orkiestrę Sinfonię Iuventus nie trzeba było długo przekonywać, że naprawdę tego chcemy.

W rocznicowym muzycznym bukiecie nie zabrakło Tomasza Kuka, którego kreacja „Nessun dorma” z „Turandot” wywołała lawinę braw i mogliśmy dwukrotnie zatopić się w ciepłej barwie głosu śpiewającego: „Ed il mio bacio scoglierà il silenzio che ti fa mia!”

Niewątpliwą ozdobą artystycznego wieczoru były panie Agnieszka Rehlis oraz Katarzyna Oleś – Blacha, które rozkochały nie tylko męską część publiczności duetem kwiatów z „Lakme” L. Delibes.

„Sous le dôme épais, où le blanc jasmin
À la rose s’assemble
Sur la rive en fleurs, riant au matin
Viens, descendons ensemble.”

Krystalicznie zabrzmiało …

Agnieszka Rehlis arią Azuceny „Stride la vampa” oraz swoim mocnym głosem rozpaliła stos w naszej wyobraźni, a Katarzyna Oleś – Blacha wycisnęła łzy z oczu wielbicielom zarówno jej talentu, jak i arii „Casta diva” z opery „Norma”.

No i bas … Był i owszem. I jakoś też tak wyjątkowo śpiewał. Jacek Ozimkowski. W każdym swoim wykonaniu przykuwał moją uwagę. Brawo.

Kwartet z „Rigioletto” "Bella Figlia dell'amore" na koniec dodatkowo przyozdobił, a „La ci darem la mano” Mozarta zaśpiewane przez Artura Rucińskiego oraz Katarzynę Oleś – Blachę było po prostu artystyczną kokardą.

Tomasz Konina – reżyser zebrał ten cały muzyczny bukiet w całość, a w hołdzie wielkiemu krynickiemu artyście złożyli go Elżbieta Gładysz i Leszek Mikos, który barwnym radiowym głosem opowiadał nie tylko o wykonywanych utworach, ale o codziennym życiu i trudach początku jego kariery.

Myślę, że Jan Kiepura byłby naprawdę dumny … tak samo, jak dumny z ojca jest jego syn – John Thade , który zaszczycił swoją obecnością ten wyjątkowy wieczór mówiąc: „Mój ojciec śpiewał jak anioł”… Łzy wzruszenia same cisnęły się do oczu.

To jest najpiękniejszy sposób pamiętania o tych, co odeszli, ale dzięki takim właśnie wieczorom nadal są razem z nami.

Iwona Karpińska
Wrocław
 


Tomasz Kuk


Jacek Ozimkowski



Piotr Wajrak i Artur Ruciński


 


zdjęcia: Marian Gdula







© CameralMusic 2011 by programista | design: studiobaklazan.pl