1. Start
  2. Artykuły
  3. Felietony o muzyce klasycznej
  4. Na dobry początek: 10 tysięcy biletów i wejściówek, 41 seansów oraz mistrzowie filmu, teatru, kuchni i muzyki.
ARTYKUŁ: Felietony o muzyce klasycznej - Na dobry początek: 10 tysięcy biletów i wejściówek, 41 seansów oraz mistrzowie filmu, teatru, kuchni i muzyki.

Na dobry początek: 10 tysięcy biletów i wejściówek, 41 seansów oraz mistrzowie filmu, teatru, kuchni i muzyki.

szukaj w artykułach:
Na dobry początek: 10 tysięcy biletów i wejściówek, 41 seansów oraz mistrzowie filmu, teatru, kuchni i muzyki.

Drugi dzień Festiwalu TRANSATLANTYK 2012 to przede wszystkim początek wielkiej filmowej uczty. Na miłośników dziesiątej muzy w trzech festiwalowych miejscach: Multikinie 51, kinie Muza oraz komfortowo wyposażonym Kinie Plenerowym Bałtyk, czekało aż 41 seansów. Przygotowane przez organizatorów w tym dniu najlepsze dokumenty ubiegłego roku, takie jak m.in. „Love Free or Die”, „Dom, w którym mieszkam” czy „Amerykańskie Pasaże”, jak również polskie premiery i pokazy specjalne filmów fabularnych, w tym „Reality” (Grand Prix Festiwalu Cannes), cieszący się ogromnym powodzeniem publiczności „Kurczak ze śliwkami” czy pokazywany na wielu światowych festiwalach obraz z Timem Rothem „Dla Ellen”, przyciągnęły do Poznania prawdziwe tłumy widzów. Na wszystkie przewidziane w programie TRANSATLANTYKU tytuły wydano do tej pory łącznie prawie 10 tysięcy biletów oraz bezpłatnych wejściówek.
Czwartek był także pierwszym dniem cieszących się dużą popularnością, szczególnie wśród młodych ludzi, Master Classes. 16 sierpnia festiwalowa publiczność zgromadzona w Multikinie 51 oraz Concordia Design mogła wziąć udział m.in. w panelu dyskusyjnym Grahama White’a, aktywisty zajmującego się problemem masowego ginięcia pszczół, prelekcji hollywoodzkiego filmowca Waldemara Kalinowskiego, warsztatach Alvernia Studios oraz warsztatach operatorskich Łukasza Bielana. Najbardziej wyczekiwanymi spotkaniami były z pewnością Master Classes prowadzone przez dwóch wybitnych kompozytorów: Rolfe Kenta oraz Richarda Bellisa. Pierwszy z nich udowodnił publiczności, iż z pewnością nie jest artystą "z głową w chmurach", chociaż właśnie do filmu o tym tytule stworzył ścieżkę dźwiękową.

Czwartkowy wieczór należał natomiast do trzech niezwykłych osobowości – brytyjskiego aktora Juliana Sandsa, baskijskiego muzyka Felipe Ugarte oraz polskiego mistrza kuchni Krzysztofa Rabka z Hugo Restaurant. Pierwszy z festiwalowych gości przyjechał do Poznania z monodramem „A Celebration of Harold Pinter”, przygotowanym we współpracy z Johnem Malkovichem. Jego występ w Teatrze Polskim został nagrodzony owacjami na stojąco. Po spektaklu Julian Sands spotkał się z publicznością odpowiadając na pytania dotyczące Harolda Pintera i specyfiki pracy nad monodramem.

Występ Felipe Ugarte, bohatera oraz jednocześnie współreżysera filmu „Mugaritz – Smaki muzyki” oraz kulinarne popisy Krzysztofa Rabka (takie jak na przykład niezwykle delikatny tatar czy rozpływający się w ustach tęczowy pstrąg) zainaugurowały poznańskie Kino Kulinarne, przygotowane podobnie jak w ubiegłym roku we współpracy z Thomasem Struckiem z Festiwalu Berlinale. Pierwszy pokaz wraz z towarzyszącą mu kolacją pod hasłem „In search of” okazał się wydarzeniem, w którym sztuka kulinarna przeniknęła się nie tylko z filmem, ale także z muzyką. Symbolicznym zakończeniem drugiego festiwalowego dnia był mini koncert Felipe Ugarte, który zagrał dla uczestników Kina Kulinarnego na tradycyjnym baskijskim instrumencie - txalaparcie.

Równolegle w Klubie Festiwalowym TRANSATLANTYKU w Concordia Design można było posłuchać kolejnych DJ’ów . Dla zgromadzonej publiczności od godziny 22 aż do 4 rano zagrali Boogie i Burn Reynolds.

Zdjęcia z tego dnia pod adresem: fotoportal.poznan.pl/galeria/transatlantyk2012






© CameralMusic 2011 by programista | design: studiobaklazan.pl