1. Start
  2. Artykuły
  3. Felietony o muzyce klasycznej
  4. Mali pacjenci namalowali muzykę, wirtuozka ją zagra
ARTYKUŁ: Felietony o muzyce klasycznej - Mali pacjenci namalowali muzykę, wirtuozka ją zagra

Mali pacjenci namalowali muzykę, wirtuozka ją zagra

szukaj w artykułach:
jacinda79
Mali pacjenci namalowali muzykę, wirtuozka ją zagra

W czwartek 9 lutego sztuka plastyczna i muzyczna połączą się w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu. Amerykańska wirtuozka skrzypiec Rachel Barton Pine rozstrzygnie w nim konkurs „Namaluj muzykę”, a rysunki małych pacjentów zainspirują ją do zamiany obrazu w muzykę podczas jej występu w szpitalu.
– Chwila rzeczywistości szpitalnej zamieni się w atrakcję muzyczną. To duża frajda da dzieci, że mogą spotkać się z kimś o takiej renomie i tak uzdolnionym muzycznie. Tym bardziej, że Rachel Barton Pine też była kiedyś pacjentką szpitala, ucierpiała w wypadku, straciła nogę. My też mamy takich pacjentów – mówi Bartłomiej Pawlak, kierownik biura Akcji Odnowy Szpitala w krakowskiej lecznicy. 9 lutego o 10.30 wybitna amerykańska skrzypaczka o polskich korzeniach spotka się w szpitalnej auli z pacjentami. Zobaczy wystawę rysunków w ramach zorganizowanego z okazji jej wizyty konkursu „Namaluj muzykę” i wśród małych autorów wyłoni jego zwycięzców. Prace dadzą odpowiedź na to, czym dla pacjentów krakowskiego szpitala jest muzyka. O to, by wyobrażenia dzieci przemieniły się w piękne dźwięki, zadba zaproszona na polskie występy przez Fundację Bielecki Art Rachel Barton Pine. W dniu swojego koncertu w Filharmonii Krakowskiej pierwszy koncert skrzypaczka da dla pacjentów i personelu Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego. Podobnie jak artystka, szpital ma polsko-amerykańskie pochodzenie, jego budowę zainicjowała Polonia amerykańska wspierana funduszami rządu USA.

Pociąg zatrzymał karierę, ale jej nie złamał

– Dzieci może podbudować, że mimo iż Rachel Barton Pine miała ciężki wypadek i wiele operacji, nie poddała się, osiągnęła sukces i świetnie radzi sobie w życiu, nadal robi to, co kocha i wciąż się rozwija – mówi Bartłomiej Pawlak, przypominając o dramatycznym wydarzeniu z życia skrzypaczki. Po wydaniu swojej debiutanckiej płyty, gdy jej kariera nabierała dużego rozpędu, w styczniu 1995 roku uległa ciężkiemu wypadkowi. Wysiadała z pociągu kolei podmiejskiej, gdy jego drzwi przytrzasnęły pasek futerału jej niemal 400-letnich skrzypiec i przycisnęły jej lewe ramię do pociągu. Drzwi nie otworzyły się, a Rachel była wleczona na zewnątrz przez ponad 100 m, następnie pociąg wciągnął ją pod siebie i przejechał po niej, ucinając jedną nogę powyżej kolana. Straciła również część stopy drugiej nogi. Wypadek mógł złamać karierę skrzypaczki, jednak jej determinacja nie pozwoliła na to. Już sześć miesięcy później wystąpiła na scenie na wózku inwalidzkim, który, po poddaniu się wielu operacjom, mogła z czasem porzucić. Po dwuletniej przerwie wznowiła swoją karierę, którą trudno nazwać pospolitą.

Cudowne dziecko…

Urodzona w 1974 roku Rachel Barton Pine na skrzypcach zaczęła grać w wieku trzech lat, szybko uznano ją za „cudowne dziecko”. Mając 10 lat, debiutowała z Chicagowską Orkiestrą Symfoniczną. W wieku 17 lat została najmłodszym i pierwszym z USA zwycięzcą konkursu J.S. Bacha w Lipsku. Jako nastolatka zdobywała także ważne nagrody m.in. w Budapeszcie, Montrealu, Genui czy Brukseli. Wystąpiła jako solistka z najważniejszymi światowymi orkiestrami i najwybitniejszymi dyrygentami takimi jak: Zubin Mehta, Placido Domingo czy Erich Leinsdorf. Jej zainteresowania muzyczne wykraczają jednak daleko poza klasykę, grała m.in. z Jimmym Pagem i Robertem Plantem z Led Zeppelin, występuje w heavymetalowym zespole, współpracuje z nią m.in. wirtuoz gitary Steve Vai. Ma w swoim dorobku 18 płyt, w tym jedną nominowaną do Grammy, jedną z jej ulubionymi rockowymi i metalowymi numerami i wiele klasycznych inaczej – m.in. z muzyką różnych wieków o demonicznych podtekstach czy wariacjami hymnu Nowej Zelandii. Stosownie do wykonywanego stylu dobiera skrzypce, jednak jej ulubionym instrumentem są skrzypce uznawane za jedne z najważniejszych i najcenniejszych na świecie, wykonane w 1742 r. przez Guarneriego – twórcy ulubionego instrumentu Paganiniego. Miała do czynienia z mistrzostwem nie tylko muzycznym. Wzięła udział w sztafecie z ogniem olimpijskim w 1996 r. w Atlancie, wystąpiła także na otwarciu paraolimpiady w Atlancie. Wykonywała narodowy hymn USA podczas meczów Chicago Bulls, za co dostała całusa od Michaela Jordana.

…z polskimi genami

Jedna z aktywności muzycznych Rachel Barton Pine dotyczy stworzonej przez nią fundacji charytatywnej, której zadaniem jest propagowanie muzyki klasycznej i pomoc młodym osobom o muzykalnych genach. Sama odziedziczyła je po polskich przodkach. – Jestem w połowie Polką ze strony taty. Moi pradziadkowie wyemigrowali do Ameryki, gdy byli jeszcze nastolatkami – wyjawia. Dodaje, że pradziadkowie chcieli, by ich dzieci stały się prawdziwymi Amerykanami, nie pozwolili więc dziadkom uczyć się języka polskiego. – Dlatego mój tata nie przejął żadnych rodzinnych tradycji ze Starego Świata, które mógłby mi przekazać – przyznaje z żalem Rachel Barton Pine. – Myśląc o Polsce, myślę o swoim dziedzictwie – zaznacza, dodając, że nie może się doczekać, by połączyć się z nim w kraju swoich przodków. O jej wybitnych umiejętnościach w czwartek przekonają się mali pacjenci krakowskiego szpitala, jednak podobną szansę będą mieli także bywalcy sal koncertowych. Rachel Barton Pine w dniach 9-11 lutego wystąpi w Filharmonii Krakowskiej, Wrocławskiej i w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej. Wybitnej skrzypaczce będzie towarzyszyć Orkiestra Akademii Beethovenowskiej pod batutą Michała Nesterowicza, w repertuarze koncertów znajdują się m.in. „Cztery pory roku” Vivaldiego. Debiutem skrzypaczki w ojczyźnie przodków jest występ z rockowym i metalowym repertuarem w środę 8 lutego w zakładzie karnym w Nowej Hucie.

***
O Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym (źródło: strona internetowa szpitala)
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie - Prokocimiu jest szpitalem ostatniej szansy dla najciężej chorych dzieci z terenu całego kraju. Leczone są tu dzieci w zakresie wszystkich specjalności pediatrycznych i chirurgicznych. To jedyna placówka w regionie, w której specjalistyczną opieką medyczną otaczane są najcięższe przypadki wad wrodzonych, nowotworów, oparzenia, ofiary wypadków oraz wcześniaki ze skrajnie niską masą urodzeniową. Rocznie w Szpitalu udzielanych jest 36 tys. hospitalizacji oraz 160 tys. konsultacji specjalistycznych. Na salach operacyjnych wykonuje się prawie 6 tys. zabiegów.

***
Trasa koncertowa Rachel Barton Pine obejmuje następujące miejsca:
Filharmonia Krakowska – 09.02.2012, godz. 19:30
Filharmonia Wrocławska – 10.02.2012, godz. 19:30
Politechnika Warszawska – 11.02.2012, godz. 19:30.

W programie koncertów:
J. Sibelius – Peleas i Melizanda, op. 46
A. Vivaldi – Cztery pory roku, op. 8.






© CameralMusic 2011 by programista | design: studiobaklazan.pl