1. Start
  2. Artykuły
  3. Felietony o muzyce klasycznej
  4. Klasyka przenika się z muzyką pop
ARTYKUŁ: Felietony o muzyce klasycznej - Klasyka przenika się z muzyką pop

Klasyka przenika się z muzyką pop

szukaj w artykułach:
Ostatnio było o fuzjach muzycznych pomiędzy muzyką rockową i klasyczną, tym razem na tapecie liczne i różnorodne integracje klasyczno-popowe. Znajdziemy takie, z których pewnie nawet większość z nas nie zdaje sobie sprawy, utwory inspirowane klasyką, wykorzystujące klasyczne instrumentarium albo po prostu klasyki z dodanym bitem...
Może na początek uwertura z opery Carmen w wersji belgijskiej grupy Adya Classic:

Tutaj mamy właśnie tę ostatnią kategorię, niestety bit dodany bezmyślnie w śpiewnych fragmentach, ogólnie jakoś tak festynowo... Ta sama sztuka ale znacznie lepiej udała się Luisowi Clarkowi (jednemu z twórców Electric Light Orchestra), który w 81 roku zaczął wydawać serię albumów zatytułowaną „Hooked on Classics” i tutaj proponuję „Hooked on Bach”

czyli mieszankę najbardziej znanych utworów Bacha w stylu disco.
Więcej podobnych aranżacji znajdziecie na youtube...
Jeśli chodzi o utwory POP inspirowane, a wręcz bazujące na dziełach związanych z muzyką poważną to chyba najczęściej wykorzystuje się Kanon D-dur Pachelbela. Kanon z 1680 roku jest podstawą takich hitów jak:

albo:

ale wymienić można o wiele więcej np.:



… aż w końcu nie chce się wierzyć że aż tyle tego narobili ;)
Barokowy kanon ponad 300 lat później wałkuje się w nieskończoność, ale do popkultury przebijały się jeszcze starsze utwory, jak np angielska ballada „Scarborough Fair” z późnego średniowiecza najbardziej znana w wersji zespołu Simon & Garfunkel:

Wśród często przemycanych utworów pojawia się słynna „Aria na strunie g” J.S.Bacha

na arii bazuje też hit zespołu Procol Harum – A whiter shade of pale

Gdyby Bach żył to dorobił by się na tantiemach za wiele utworów – np. to preludium f-moll:

Spośród kompozytorów epoki klasycyzmu sporo aranżacji Lacrymosy Mozarta np.:

albo

Dla Elizy Beethovena:

albo sonata patatyczna:


Mniej znany ale godny polecenia utwór:

czyli Sergei Prokofiev i Romance in Lieutenant Kijé

A jako że zrobił się troche tasiemiec z tych filmików to na koniec O sole mio w wykonaniu Elvisa Presleya:









© CameralMusic 2011 by programista | design: studiobaklazan.pl