1. Start
  2. Artykuły
  3. Wywiady
  4. Wywiad ze Stypendystami Młodej Polskiej Filharmonii
muzyczny.pl największy wybór instrumentów muzycznych: gitary, perskuje, pianina, światła, dj i wiele innych.
ARTYKUŁ: Wywiady - Wywiad ze Stypendystami Młodej Polskiej Filharmonii

Wywiad ze Stypendystami Młodej Polskiej Filharmonii

szukaj w artykułach:

Czterech stypendystów Młodej Polskiej Filharmonii odpowiedziało nam na kilka pytań dotyczących projektu, abyście mogli lepiej poznać jego ideę oraz korzyści jakie niesie dla młodych artystów.

1. Jaki jest powód, dla którego zdecydowałeś/aś się wziąć udział w projekcie?

Dominik Kossakowski – koncertmistrz MPF, stypendysta MPF od 2011: Był to pierwszy tego typu projekt w Polsce. Moi koledzy z zagranicy często wspominali o młodzieżowych orkiestrach w ich krajach, w których brali udział, i bardzo mnie zachęcali do uczestnictwa w takich wydarzeniach. Bardzo chciałem rozwijać się pod kierunkiem światowej sławy orkiestrowiczów, grać w najlepszych salach koncertowych. Młoda Polska Filharmonia wydawała się być idealnym narzędziem do zrobienia "kroku dalej". Do udziału w tym przedsięwzięciu zachęcał mnie również mój profesor.

Magdalena Laskowska, inspektor orkiestry, fagot, stypendystka MPF od 2011 r.
: Chęć nawiązania nowych kontaktów, znajomości; współpraca w orkiestrze, poszerzanie repertuaru orkiestrowego na moim instrumencie, zapoznawanie się z krajowymi salami koncertowymi, współpraca z solistami zapraszanymi do projektów.

Wiktoria Nizio, altówka, stypendystka MPF od 2013: Już wcześniej słyszałam o MPF i o tym jaka to niesamowita przygoda i szansa wspólnego koncertowania. Zgłosiłam się do MPF-u, aby spróbować swoich sił.

Zuzanna Gajos, skrzypce, stypendystka MPF od 2015: Muzyka jest moją największą pasją. Granie zespołowe, kameralne jak i orkiestrowe, sprawia mi ogromną przyjemność. Przesłuchania były dla mnie szansą, aby spróbować swoich sił w grze w profesjonalnym zespole. Wiedziałam również, że orkiestra pracuje pod opieką świetnych pedagogów i dyrygenta, co gwarantuje wysoki poziom projektu. Ponad to jako jedna z najmłodszych członkiń orkiestry mam możliwość, aby rozwijać się dzięki doświadczeniu starszych kolegów z zespołu.

2. Czy kiedykolwiek wcześniej brałeś/aś udział w podobnym przedsięwzięciu?

Dominik Kossakowski: Nie. To był pierwszy taki projekt dla mnie, wtedy ucznia klasy licealnej ogólnokształcącej szkoły muzycznej.

Magdalena Laskowska: Wielokrotnie brałam udział w warsztatach orkiestrowych i trasach koncertowych, jednak nie były to projekty stypendialne.

Wiktoria Nizio
: Nie, było to pierwsze wydarzenie tego typu, w którym brałam udział.

Zuzanna Gajos: Od 2013 r. biorę udział w szkolnym projekcie, w ramach którego dwa razy w ciągu roku tworzę z polsko-słowacką młodzieżą orkiestrę symfoniczną. Spotykamy się na próbach przez tydzień, a następnie gramy wspólnie kilka koncertów.

3. Czy dzięki udziałowi w projekcie otwierają się przed Tobą drzwi do innych orkiestr i czujesz się pewniejszy w radzeniu sobie np. z tremą?

Dominik Kossakowski: Jestem przekonany, że doświadczenie, które zdobyłem w MPFie odegrało wielką rolę w moim rozwoju. Już na pierwszym roku studiów zostałem koncertmistrzem Akademickiej Orkiestry Symfonicznej w Katowicach. Później prowadziłem m. in. International Lutosławski Youth Orchestra w Szczecinie, liderowałem głosom w Baltic Neopolis Orchestra ze Szczecina, Aurora Symphony Orchestra w Trolhattan (Szwecja). Udało mi się poczynić pierwsze kroki na ścieżce zawodowej - współpracuję ze Śląską Orkiestrą Kameralną, Orkiestrą Kameralną Miasta Tychy AUKSO oraz Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach. Bez wątpienia doświadczenie bycia koncertmistrzem MPFu pozwoliło mi na świadomy rozwój w kierunku sprawowania tej funkcji w przyszłości.

Magdalena Laskowska: Z pewnością każdy udział w tego typu projekcie pomaga w radzeniu sobie z tremą, poprzez zdobywanie kolejnych cennych doświadczeń w grze w orkiestrze symfonicznej, a także w grze solowej z towarzyszeniem orkiestry. Są to istotne wydarzenia warte odnotowania w życiorysie artystycznym, który jest brany pod uwagę przez instytucje kulturalne (muzyczne) a więc Naszych przyszłych pracodawców.

Wiktoria Nizio: Oczywiście! Wcześniej nie wiedziałam, że mogę stawiać przed sobą Nowe muzyczne cele, ponieważ stres przed graniem był paraliżujący... Teraz już o tym nie myślę. Pomogło mi przede wszystkim granie w tak dużym zespole jak orkiestra .Tam stres jest mniej odczuwalny, a z czasem znika.

Zuzanna Gajos: Z pewnością dzięki udziałowi w tym projekcie zyskuję nowe umiejętności, a także udoskonalam te nabyte wcześniej. Doświadczenie, które zdobywam będzie dla mnie bardzo przydatne w przyszłości, kiedy będę starała się dostać do innej orkiestry. Ponad to podczas koncertów solowych jak i zespołowych czuję się na scenie swobodniej, a trema nie jest już dla mnie tak uciążliwa.

4. Z pewnością swoją przyszłość wiążesz z muzyką. Pytanie tylko z jaką. Czy będzie to praca w filharmonii, a może widzisz siebie w roli kameralisty? Czy pragniesz dalej rozwijać się w klasyce czy może stanowi ona dla Ciebie punkt wyjścia do innego stylu muzycznego?

Dominik Kossakowski:
Nie wiem, czy wolę pracować w orkiestrze, czy współpracować w ramach zespołu kameralnego, ponieważ jeszcze zbieram niezbędne doświadczenie. Jestem przekonany, że bez względu na wybór drogi, chcę grać na najlepszym możliwym poziomie. Na pewno skrzypce będą mi zawsze towarzyszyły.

Magdalena Laskowska: Każdy z Nas z pewnością chciałby pracować w Filharmoniach, Operach czy Teatrach Muzycznych. Z całą pewnością przez większość życia dążymy do tego, aby nasze plany kiedyś się ziściły.
Niestety w praktyce uzyskanie pracy w wybranej instytucji nie jest sprawą prostą. Rzadko organizowane są przesłuchania np. na fagot, stąd też moje osobiste zainteresowanie pracą w orkiestrze wojskowej, ze względu na większe prawdopodobieństwo dostania się do niej i uzyskania lepszych warunków. Z doświadczenia wiem, iż ideologiczne plany młodego muzyka wkraczającego powoli w okres rozpoczęcia pracy zawodowej, często muszą być podporządkowane realiom Naszego zawodu- artysty muzyka.

Wiktoria Nizio: Swoją przyszłość wiąże z muzyką klasyczną, zdecydowanie najbardziej chciałabym aby była to praca muzyka orkiestrowego. Mam nadzieję, że mi się uda. :)

Zuzanna Gajos: Zarówno praca w zespole kameralnym jak i orkiestrze sprawiałaby mi wiele przyjemności. Aktualnie godzę jedno z drugim. Jestem członkinią zespołu kameralnego – tria fortepianowego, a także orkiestry smyczkowej i symfonicznej. Chciałabym w przyszłości połączyć oba zainteresowania (wierzę, że praca w filharmonii nie wyklucza się z koncertowaniem zespołowym).
Im więcej czasu spędzam w otoczeniu muzyki klasycznej, tym bardziej przekonuje mnie ona do siebie. Nie zamykam się jednak na inne style. Chciałabym poznać ich wiele, by w przyszłości odnaleźć „swoją” muzykę.



kategoria: Wywiady




© CameralMusic 2011 by programista | design: studiobaklazan.pl